- 3 dzwonki łososia
- duża marchewka
- pół pietruszki
- mały seler i por
- 2 ząbki czosnku
- sól, pieprz
- 2 liście laurowe
- dwa jajka
- pół kubka groszku
- żelatyna
Jarzyny obrać, umyć i wszystko włożyć do średniego garnka. Zalać trzema litrami wody, dodać liście laurowe i pokrojony czosnek. Ugotować do miękkości, doprawić solą i pieprzem. Do wrzącego bulionu wrzucić starannie umyte dzwonki łososia i pogotować ok. 7-8 minut, aż mięso ryby będzie dobrze ścięte. Następnie wyłożyć łososia na talerz i ostudzić. Po ostudzeniu obrać dzwonki ze skóry, odrzucić bardziej tłuste kawałki i dokładnie wyjąć wszystkie ości. Tak przygotowaną rybę ułożyć w mniejszych kawałkach w sporym, płaskim naczyniu.
Wcześniej ugotować na twardo 2 jajka, pokroić w równe, ładne plasterki i dołożyć do salaterki z rybą. Z bulionu wyjąć marchew, pokroić ukośne talarki i przyozdobić całe danie. Na końcu posypać wszystko dwoma lub trzema łyżkami zielonego groszku. Możemy wcześniej ugotować trochę groszku z mrożonki lub użyć takiego z puszki. Teraz wystarczy tylko dokładnie przecedzić, najlepiej przez gazę gorący bulion i dodać żelatyny w odpowiedniej proporcji. Galaretkę należy bardzo starannie wymieszać, aby wszystko się dobrze rozpuściło.
Zalać łososia tak, aby ani ryba, ani dekoracja nie wystawały ponad powierzchnię płynu. Bulion należy wlewać bardzo ostrożnie i powoli, aby nie naruszyć struktury poukładanych kawałków ryby, warzyw i jajek. Po wystudzeniu, wstawić salaterkę do lodówki i poczekać, aż galareta porządnie stężeje.
Podawać w małych porcjach, przewróconych spodem do góry tak, aby na talerzu widać było gładki, kolorowy kawałek galarety. Można posypać danie świeżo siekaną natką pietruszki i obowiązkowo skropić całość sokiem z cytryny. Do tego polecam kromkę świeżej bagietki z masłem. Danie wygląda bardzo efektownie, a do tego wybornie smakuje. Gorąco polecam!