- 2 polędwiczki wieprzowe
- kubeczek kwaśnej śmietany 200 ml
- olej słonecznikowy
- 2 ząbki czosnku
- Świeża kolendra i mięta
- biały pieprz, sól
- pół łyżeczki suszonego tymianku i oregano
- łyżka mąki
Polędwiczki pokroić w równe „ talarki” i obsmażyć na oleju na złoty kolor z obu stron. Oprószyć suszonymi ziołami, dodać drobno poszatkowany czosnek, podlać odrobiną wody (niecała szklanka) i dusić pod przykryciem na małym ogniu, aż mięso będzie miękkie (około pół godziny). Śmietanę delikatnie połączyć z mąką i wymieszać tak, aby uzyskać gładką masę bez grudek. Dodać do duszącego się mięsa i wszystko razem delikatnie przemieszać. Doprawić solą i pieprzem. Na końcu dodać dwie spore garści drobno pokrojonej kolendry i niedużą garść listków mięty. Wymieszać z białym sosem i gotowe!
Polędwiczka jest cudownie krucha, delikatna, a całe danie niesamowicie aromatyczne. Do tego świetnie się komponuje ryż lub młode ziemniaki. Smacznego!