- duży kurak (około 2 kg)
- sproszkowany szafran
- świeży tymianek i rozmaryn
- oliwa z oliwek
- masło
- 2 szklanki wody
- szklanka ryżu basmati
- 2 wątróbki kurze
- 10 niedużych suszonych morelek
- spora garść rodzynek
- 3 łyżki natki pietruszki
- sól i pieprz
Dobrze przepłukany ryż wrzucić do garnka, zalać wodą i zagotować. Gotować na wolnym ogniu do momentu, aż stanie się półtwardy. Odstawić, dodać trochę masła, wymieszać i przestudzić.
Na rozgrzanej patelni rozpuścić łyżkę masła i usmażyć wątróbki z obu stron na złoty kolor, tak aby w środku pozostały różowe. Odstawić do wystudzenia, a następnie drobno pokroić. Do ryżu dodać drobno pokrojone morelki, wątróbkę, rodzynki, natkę pietruszki i dobrze wymieszać. Doprawić solą i pieprzem. Nadzienie powinno być dość kleiste. Uformować sporą kulę i ciasno upakować we wnętrzu kurczaka. Koniec otworu „zatkać” sporą, odkrojoną od twardego jabłka piętką, tak aby nadzienie nie wypadało ze środka w trakcie pieczenia. Następnie kurczaka pokropić oliwą, ponacinać skórę w paru miejscach, wetkać gałązki rozmarynu i natrzeć sproszkowanym, żółtym szafranem oraz listkami tymianku. Na końcu posolić i obłożyć piórkami twardego masła. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C i piec przez około 2 godziny, aż skórka stanie się chrupka i nabierze pięknego, złocistego koloru, a mięso w środku pozostanie soczyste.
Kurczak z dodatkiem delikatnego, słodkawego nadzienia jest naprawdę wyborny. Doskonałym dodatkiem mogą być pieczone ziemniaki i każdy rodzaj świeżej sałaty. Gorąco polecam!